Kiedy byłam w ciąży, lekarze mówili, że „coś jest nie tak”. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć dokładnie co. Prawda przyszła dopiero po porodzie: Weronika urodziła się bez gałęzi żuchwy, z poważnie zniekształconą lewą stroną twarzy. Pamiętam ten moment bardzo wyraźnie… i jedno wiem na pewno: to ...