Na przełomie marca i kwietnia 2025 roku zdiagnozowano u mnie raka szyjki macicy w III stadium. Choroba była już bardzo zaawansowana, a guz miał ponad 4 cm. Niestety umiejscowienie nowotworu wpłynęło na rozwój ostrej niewydolności nerek i kwasicy metabolicznej. Trafiłam na OIT, gdzie wdrożono dial...