Pewnego wieczoru moja córeczka brała zwyczajną kąpiel. Masowałam jej główkę, a kiedy już skończyłam i podniosłam ręce, by spłukać szampon, pozostały na nich całe pukle włosów. Pamiętam dokładnie, jak wielka gula stanęła mi w gardle. Taki widok kojarzy się jednoznacznie, dlatego pomyślałam o najgo...