Los rzucił na nas diagnozę, na którą nie byliśmy gotowi, a było to w 2018 roku. U Filipka zdiagnozowano autyzm i od tego czasu szukamy rozwiązań, by nasz synek mógł lepiej się rozwijać. Niestety z miesiąca na miesiąc wydatki rosną – wizyty u terapeutów, dodatkowe zajęcia to nasza codzienność. Wid...
Możesz pomagać co miesiąc