Mój ukochany mąż od 12 lat toczy ciężką walkę z przewlekłą, postępującą chorobą Parkinsona. Widok człowieka niegdyś tak aktywnego, który dziś spętany jest kajdanami schorzenia łamie moje serce na milion kawałków. Schorzenie powoli odebrało Krzysztofowi sprawność i samodzielność. Ciągłe napięcie m...