Nigdy bym nie pomyślała, że pewnego wrześniowego dnia będąc w pracy, otworzę maila z wynikiem biopsji, który mnie zmrozi. ZŁOŚLIWY RAK PIERSI G3... Nie pamiętam nic z tego dnia, oprócz tego, że dużo płakałam. Bo czułam, że właśnie rozpadł mi się świat... Mimo łez wzięłam do ręki telefon z myślą o...