11 października – dokładnie w dniu moich urodzin, tylko dwa lata później, przyszedł na świat Bartek. Był najpiękniejszym prezentem, jaki mogłam dostać. Tego dnia zyskałam nie tylko brata, ale też najlepszego przyjaciela. Zawsze byliśmy bardzo blisko i niemal każdą chwilę spędzaliśmy razem... Aż d...