Podświadomie od zawsze czułam, że mój synek rozwija się inaczej niż jego rówieśnicy. Gdy usłyszałam, że jest w spektrum autyzmu, poczułam bezradność. Nie wiedziałam, co robić. Za wszystko obwiniałam siebie. Kubuś miał cztery latka, gdy zaobserwowałam pewne niepokojące sygnały. W nowych miejscach ...
Możesz pomagać co miesiąc