To miała być rutynowa kontrola u ginekologa… Zakończyła się porodem! Filipek urodził się w 24. tygodniu ciąży, jako skrajny wcześniak. Ważył jedynie 755 gramów! Nasz koszmar rozpoczął się podczas standardowej wizyty u lekarza. Był to dopiero 6. miesiąc ciąży, kiedy ginekolog poinformował, że wido...