Nasza historia zaczęła się niepozornie. Wszystko było dobrze. Wydawało się, że nasz synek urodził się zdrowy. Nim jednak Olivierek skończył rok, zaczęły się niepokojące zmiany w jego zachowaniu. Zauważyliśmy częste zmiany nastroju, napady frustracji, która czasami prowadziła do krzyku, do tego po...