Trafiliśmy do szpitala, ponieważ żona wyczuła, że coś jest nie w porządku, nie czuła ruchów dziecka. Na miejscu lekarze natychmiast zdecydowali o cesarce, gdyż mogło dojść do obumarcia płodu. 1 września na świat przyszła nasza córeczka, Nadia. Niestety, naszą radość z powiększenia rodziny szybko ...