Pierwszy sygnał, że z naszym synkiem jest coś nie tak pojawił się zaraz po urodzeniu. Julek nie płakał, nieodpowiednio reagował na bodźce, ale poza tym był zupełnie zdrowy. Kolejny niepokojący sygnał zaobserwowaliśmy, gdy nasze dziecko miało kilka miesięcy. Julek żył w swoim świecie, nie reagował...