Zdawałam sobie sprawę z tego, że prędzej czy później nowotwór dopadnie również mnie. Miałam jednak cichą nadzieję, że śmiertelna choroba mnie oszczędzi. Miałam dwie siostry – jedną z nich podstępny wróg już mi zabrał, druga – nadal walczy. Teraz przyszła kolej na mnie. Pierwsze objawy zauważyłam ...