Kiedy Oliś pojawił się na świecie, nie mogłam powstrzymać radości. To mój ukochany skarb i promyczek szczęścia w naszej rodzinie. Kiedy widzę na jego twarzy uśmiech, czuję się dumna z bycia jego mamą. Bardzo chciałabym, by nigdy nie znikał z jego twarzy… Niestety, naszej codzienności towarzyszy w...