Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Nasza historia zaczęła się niepozornie. Wszystko było dobrze. Wydawało się, że nasz synek urodził się zdrowy. Nim jednak Olivierek skończył rok, zaczęły się niepokojące zmiany w jego zachowaniu. Zauważyliśmy częste zmiany nastroju, napady frustracji, która czasami prowadziła do krzyku, do tego po...