Od ponad 4 miesięcy mój 18-letni brat Igor nie opuścił szpitala ani na jeden dzień. Przez cały ten czas nie miał nawet możliwości wyjść na zewnątrz. Jego świat zamknął się w czterech ścianach szpitalnej sali. Dziś nie chodzi i wymaga całodobowej opieki – trzeba podawać mu jedzenie, leki i pomagać...