22 października mój dom stanął w ogniu. W jednej chwili straciłem wszystko: rzeczy osobiste, wspomnienia i poczucie bezpieczeństwa. Wyszedłem z płonącego budynku w tym, co miałem na sobie. Nie zdążyłem zabrać absolutnie niczego. Ogień zabrał dosłownie wszystko. Mam 60 lat, jestem rencistą i nigdy...