W wojsku mówili na niego „Generał”. Nie dlatego, że nosił generalskie dystynkcje, ale dlatego, że potrafił dowodzić, zachować spokój w trudnych sytuacjach i brać odpowiedzialność za innych. Był człowiekiem, na którym można było polegać. Dziś to on potrzebuje naszej pomocy. Wiesław Jastrzębski, ka...