Olek urodził się jako skrajny wcześniak. Jego stan był na tyle ciężki, że kazano nam się z nim żegnać – sepsa bakteryjna, martwicze zapalenie jelit… W 8 dniu życia potrzebna była operacja wycięcia części jelit i założenie stomii, a dwa dni później operacja serca. Oluś miał wtedy 1% szans na przeż...