Kazik to mój ukochany mąż i tata dwójki naszych córek. Nasze życie jeszcze do niedawna było dobre i szczęśliwe. Dziś jednak nasze uśmiechy nikną na myśl o okrutnej chorobie, jaka dotknęła naszą rodzinę. U mojego męża zdiagnozowano chorobę Huntingtona. Oprócz tego stwierdzono przewlekłe naczyniopo...