Nasza historia rozpoczyna się tak, jak wiele innych na tym portalu – na początku nic nie wskazywało dramatu, który nas czeka. Niestety poważna choroba synka spadła na nas jak grom z jasnego nieba! Dzisiaj wciąż postępuje i nie mamy wyjścia, jak znów prosić o pomoc! Miłoszek urodził się 28 wrześni...