Maks i Niko to nasi synowie. Dwaj cudowni chłopcy, żywe srebra z uśmiechami, które wynagradzają każdą trudność tego życia. Ale obaj chorują, więc każdego dnia musimy o te uśmiechy walczyć. Starszy syn, Niko, rozwijał się w miarę prawidłowo przez rok. Potem jednak pojawiły się objawy małogłowia. Z...