Maksymek przyszedł na świat jako zdrowy, uśmiechnięty chłopiec, a dziś każdego dnia walczy o to, by móc powiedzieć światu, co czuje i czego potrzebuje. Gdy skończył rok, zamiast pierwszych gestów i reakcji na imię pojawiła się cisza, która z czasem zaczęła budzić coraz większy niepokój. Po drugic...
Możesz pomagać co miesiąc