Nic nie wskazywało na to, że przyjdzie mi mierzyć się z tak okrutnym przeciwnikiem. Niestety, diagnoza przyszła nagle i nieoczekiwanie. Spokój ustąpił miejsca strachowi o to, co wydarzy się kolejnego dnia. Miałem znamię na ramieniu. Wydawało się zwykłe, jednak w pewnym momencie zaczęło się dziać ...
Możesz pomagać co miesiąc