Diagnoza była dla nas bolesnym szokiem. Badania prenatalne nic nie wykazały. Dopiero po przyjściu na świat okazało się, że Martynka ma wodogłowie, przepuklinę i rozszczep kręgosłupa. Córeczka była operowana już w 2. dobie życia. Dziś porusza się na wózku, jej nóżki są bezwładne i nikt nie jest w ...
Możesz pomagać co miesiąc