Jeszcze niedawno razem z nim cieszyliśmy się z każdego meczu. Adam był tym, który zawsze zostawiał serce na murawie, niezależnie od wyniku, niezależnie od tego, ile kosztowało go to energii. Kiedy inni opadali z sił, on jeszcze potrafił poderwać drużynę do walki. Widzieliśmy już wiele jego upadkó...