Wszystko zaczęło się kilka lat temu. Przemieszczona rzepka, wizyta w szpitalu, gips na nodze i… na tym koniec. Gracjan miał przerwę od gry przez pół roku, potem wrócił na boisko, jednak problem nie zniknął. Wystarczyło wyjście z łazienki, by rzepka znów wypadła. W specjalistycznej klinice, poznan...
Możesz pomagać co miesiąc