5 lutego 2026 r. tuż przed 10:00 dostałem telefon z pracy mamy, że nie dotarła na miejsce. Mama zawsze była bardzo skrupulatna, dlatego wiedziałem, że coś się musiało wydarzyć. Ale w najgorszych snach nie podejrzewałem, że doszło do takiej tragedii. Mama nie dawała znaku życia, nie odbierała tele...