Zaczęło się od bólu głowy. Zwykłego, sporadycznego. Nie mieliśmy wtedy pojęcia, że coś, co wydarzyło się kilka miesięcy wcześniej, zagrozi życiu Tymka. Nawracające bóle głowy ostatecznie zaczęły nas niepokoić. 8 marca 2026 roku poszliśmy do szpitala, ale tomograf nic nie wykazał i wypisano nas do...