Mam na imię Monika. W 2017 roku przekonałam się na własnej skórze, jak przewrotny potrafi być los. Będąc w ciąży, zachorowałam na zapalnego raka piersi. Nie było mi dane cieszyć się spokojnym macierzyństwem. Tuż po porodzie zaczęłam długą walkę o zdrowie. Nowotwór okazał się być silniejszy ode mn...
Możesz pomagać co miesiąc