18 lipca 2024 roku nasze życie się zatrzymało. Tata, Ireneusz, będąc w trasie jako zawodowy kierowca, doznał rozległego zawału serca. Doszło do zatrzymania krążenia, a on znajdował się z dala od domu i najbliższego szpitala. Na szczęście pomoc nadeszła od świadków i służb ratunkowych. Reanimacja ...
Możesz pomagać co miesiąc