Patrzymy na naszego syna i czujemy ogromną dumę, ale i strach. Paweł jest niesamowity – mimo ciężkiej choroby nie poddaje się, walczy każdego dnia o każdy ruch, każdy oddech, każdy uśmiech. Nie narzeka, nie skarży się, choć jego codzienność to ciągła rehabilitacja, sprzęty medyczne i walka z ogra...