Sala porodowa, na której przyszedł na świat mój synek, była nie tylko miejscem, w którym dokonał się cud narodzin, ale też areną walki ze śmiercią… O mały włos, a zamiast wyjść z niej zwycięsko we dwójkę, zostalibyśmy pokonani. Zamiast dwóch żyć, mojego i tego, które dopiero się zaczęło, byłby ko...