To miał być zwyczajny sierpniowy wieczór. Grzegorz wrócił z pracy po 22:00, gdy w domu panowała cisza – rodzice już spali, a jego siostra, która przyjechała w odwiedziny, kładła się do łóżka. Nagle zaalarmowało ją szczekanie psów. Myślała, że to tylko zwykła sprzeczka z kotem… Idąc za odgłosami z...