Jeremi urodził się jako zdrowy chłopiec. Od urodzenia był bardzo spokojny, płakał tylko wtedy, gdy był głodny czy zmęczony. Niestety, w 7 tygodniu życia przebył ciężkie zapalenie płuc wywołane wirusem RSV. Choroba zaatakowała tak silnie, że nasz synek trafił na OIOM, a jego oddech kontrolował res...