Na naszą Patrycję czekaliśmy tak samo niecierpliwie, jak na dwoje poprzednich dzieci. Ciąża przebiegała spokojnie. Nie było żadnych komplikacji, więc byliśmy spokojni. W 30 tygodniu pojechaliśmy na zbadanie przeciwciał w mojej krwi. Do Poznania przyjechaliśmy dzień wcześniej, by na spokojnie nast...