Ala przyszła na świat jako wcześniak w ciężkim stanie zamartwicy. W czwartej dobie życia przeszła operację jelit. Gdy powoli odzyskiwała siły, byłam ciągle pełna strachu, ale i wiary, że najgorsze już za nami. Nie wiedziałam wtedy jeszcze, że los szykuje dla Ali kolejną niespodziankę... Nasza Ala...
Możesz pomagać co miesiąc