To był wypadek... Poślizgnąłem się, upadłem i... zawyłem z bólu. W wyniku upadku poważnie uszkodziłem nogę – doszło do urazu kolana oraz zwichnięcia rzepki. Z bólu nie mogłem się podnieść... Nie byłem w stanie nawet sięgnąć po telefon! Całe szczęście, że mój sąsiad mnie usłyszał i wezwał karetkę ...