Nigdy nie pomyślałabym, że przez ponad 50 lat mojego życia przyjdzie mi w pewnym momencie stanąć przed czymś takim. W marcu 2024 roku usłyszałam diagnozę nowotworu piersi w IV stadium. Co gorsza, choroba rozprzestrzeniła się do węzłów chłonnych, kości, skóry i jamy otrzewnej. Tak zaczęła się moja...