Nie spodziewaliśmy się, że los napisze dla naszej córeczki tak okrutny scenariusz. Kiedy się urodziła, byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Poród przebiegł prawidłowo, niestety bajka nie trwała długo, bo już w 3. tygodniu życia rozpoczęliśmy dramatyczną walkę o życie Rozalki... U córeczki...