To miał być zwykły dzień – praca, obiad, chwila z wnukami, rozmowa z synem, wieczorem telefon do partnera będącego w trasie. Codzienne życie, które tak bardzo kocham. Los miał jednak inne plany... Podczas pracy poczułam, że coś jest nie tak. Zakręciło mi się w głowie, zaczęłam słabnąć. Na szczęśc...