Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Lusia swoją walkę o życie zaczęła jeszcze zanim się urodziła. Ciąża przebiegała bez komplikacji, a do terminu pozostało zaledwie kilka dni, kiedy przestała się ruszać. Urodziła się w zamartwicy i jeszcze tego samego dnia została przewieziona na intensywną terapię. Kolejne informacje o stanie zdro...