Z utęsknieniem czekaliśmy na narodziny naszego synka. Bogdanek przyszedł na świat jako zdrowy chłopczyk – to było dla nas najważniejsze. Byliśmy przeszczęśliwi! Nie sądziliśmy, że okrutny los postanowi z nas zakpić. Przez pierwsze lata życia Bogdan rozwijał się prawidłowo, wszystko było w porządk...