Sierpień 2025 roku okazał się dla naszej rodziny najbardziej dramatycznym momentem w całym naszym życiu. Żona trafiła do szpitala z ogromnym wodobrzuszem. Byliśmy wtedy przekonani, że to kolejny trudny epizod chorobowy, który uda się opanować. Kilka dni później usłyszeliśmy diagnozę, która osunęł...