Tak bardzo czekałam na narodziny synka. Niestety, dosyć szybko usłyszałam od lekarzy, że coś może być nie tak. Rzeczywistość okazała się o wiele trudniejsza, niż przewidywano. Stasiu urodził się poprzez cesarskie cięcie z rozszczepem podniebienia i wargi, a także z przetrwałym unaczynieniem płodo...