Mam na imię Kasia, mam 36 lat… Październik 2018 - tak, ten miesiąc i rok zapamiętam na długo. Szok, niedowierzanie, złość, strach, przerażenie... – chyba jest jeszcze wiele słów, które mogłyby opisać to, co wtedy czułam. To zabrzmiało jak wyrok – nowotwór złośliwy jajnika, IV stadium. Walczę już ...