Kiedy nasz synek Wiktor miał zaledwie 3,5 roku, wydarzył się dramat, który na zawsze zmienił nasze życie. Ze względu na mózgowe porażenie dziecięce ma problemy z poruszaniem się i często upada. Nagle przyszedł do kuchni, w której ciocia akurat zalewała herbatę wrzącą wodą. Wiktor chwycił kubek i ...