Mój tata, Sylwester, od ponad 35 lat porusza się na wózku inwalidzkim. Jego codzienność to nieustanna walka z bólem i ograniczeniami. Mimo to stara się być pogodny i silny. Nigdy się nie poddaje. Nigdy też nie prosił o pomoc i zawsze starał się radzić sobie sam. Niestety w ostatnim czasie jego st...