W zeszłym roku zachorowałam na nowotwór mózgu. Najgorszy z najgorszych – glejak wielopostaciowy. Najbardziej boi się mój siedmioletni synek – to dla niego muszę być dzielna i pokazywać mu, że się nie poddam. Ale wiem, że w tej nierównej walce potrzebuję wsparcia. Inaczej diagnoza będzie wyrokiem ...