Nasza mama była wulkanem energii – zawsze w biegu, gotowa pomagać innym. Uczyła dzieci, wspierała nas na każdym kroku, była naszą ostoją. A teraz leży bezradna, zależna od nas we wszystkim... Po udarze mamy nic już nie jest takie samo. Walczymy o to, by mama mogła jeszcze usiąść na wózku. Nie chc...
Możesz pomagać co miesiąc